Serwis GoodContents.net to nie jest zwykły katalog stron. To miejsce, gdzie możesz nie tylko wypromować swoją stronę, ale także zainteresować internautów jej tematyką.
Jeśli chcesz przybliżyć innym zagadnienia poruszane na Twojej stronie, dodaj artykuł.
Możesz także śledzić na bieżąco nowości w serwisie, korzystając z kanałów RSS.
Historia gier komputerowych sięga aż od 1952 roku do dnia dzisiejszego... I tak ,,sięgać" będzie pewnie jeszcze przez wiele lat i wieków, aż do końca świata...
Gdybyśmy chcieli napisać wszystko o grach komputerowych, nie starczyłoby pewnie miejsca na serwerze, bo ten dokument ważyłby tak dużo, że mięłyby wieki, zanim by się załadował... Dlatego ten obszerny temat streszczę w 1 zdaniu.
Abandonware stare gry download.
Gry komputerowe - realizacja pomysłu gry w formie interaktywnego programu komputerowego, będąca podgatunkiem aplikacji komputerowych. Tak właśnie można byłoby to wszystko opisać...
A jakie były początki? Bo przecież to strona o starych grach, nikomu jeszcze nie zaszkodziło trochę historii...
Pierwszą grę komputerową napisał w 1952 roku A.S. Douglas. Gra nosiła tytuł ,,Noughts and Crosses" i działała ona na komputerze EDSAC(graficzny wyświetlacz dysponował rozdzielczością 36x16 punktów), umieszczonym na uniwersytecie w Cambridge. Było to po prostu ,,Kółko i krzyżyk". Człowiek mógł zagrać tylko przeciw komputerowi. Sześć lat później, William Higinbotham, z Nowego Jorku opracował grę ,,Tennis for Two" dla potrzeb corocznego, publicznego pokazu w ,,Brookhaven National Laboratoryâ€?.
EDSAC (akronim od ang. Electronic Delay Storage Automatic Computer) - komputer oparty na architekturze von Neumanna, skonstruowany przez zespół Maurice'a Wilkesa z University of Cambridge Mathematical Laboratory, na którym pierwszy program uruchomiono 6 maja 1949 r.
Pierwszym komputerem wykonującym zapisany program był Small-Scale Experimental Machine, ale EDSAC był pierwszą maszyną wykorzystywaną w praktyce - wykonywano na nim badania uniwersyteckie. Wykorzystywano w nim pamięć na liniach opóźniających(pamięć dynamiczną) i lampy próżniowe dla układów logicznych. W 1953 r. David Wheeler zaprojektował rejestr indeksowy, jako rozszerzenie oryginalnej konstrukcji EDSAC.
Projekt był wspierany przez brytyjską firmę J. Lyons & Co. Ltd., która otrzymała później wyróżnienie za pierwszy wykorzystywany komercyjnie komputer LEO I oparty na projekcie EDSAC.
Manchester Small-Scale Experimental Machine (SSEM), o przydomku Baby - pierwszy komputer oparty na architekturze von Neumanna, na którym 21 czerwca 1948 uruchomiono zapisany w pamięci program. Został on opracowany przez prof. Frederica C. Williamsa i Toma Kilburna na uniwersytecie w Manchesterze.
SEM został rozwinięty do modelu Manchester Mark I, z którego wywodzi się Ferranti Mark I, pierwszy komercyjny komputer ogólnego przeznaczenia. W tym samym czasie w University of Cambridge Mathematical Laboratory powstawał komputer EDSAC.
William Higinbotham (25 października 1910 - 10 listopada 1994), fizyk amerykański, który zasłynął głównie dzięki stworzeniu prekursora gry Pong o nazwie Tennis for Two.
Pong - jedna z pierwszych konsol do gier elektronicznych. Pong to też nazwa pierwszej komercyjnej gry elektronicznej, która wzorowała się na tenisie. Gra toczyła się na czarnym tle podzielonym na pół, białą, pionową linią. Na obu końcach ekranu znajdowały się prouszające się w pione kreski imitujące rakiety tenisowe. Gra polegała na odbijaniu białego piksela za pomocą tych kresek i niedopuszczenie, aby opuścił on ekran.
Pong powstał w latach 70. Na przestrzeni lat powstała jego wersja na komputer i inne konsole.
Tennis for Two - pierwsza gra komputerowa, w której przeciwko sobie mogli zmierzyć się dwaj gracze. Stworzona została w roku 1958 przez Williama Higinbothama. Polegała ona na takim odbijaniu piłki, aby ominęła obronę przeciwnika. Oprawa graficzna była niezwykle prowizoryczna(na czarnym tle dwa białe paski znajdujące się po lewej oraz prawej stronie ekranu odbijały kwadrat).
Teraz już nie ma takich komputerów jak dawniej... Gry są o wiele bardziej skomplikowane, tak samo jak grafika, dźwięk i tak dalej... Z czasów pierwszych komputerów i gier może już powrócimy do rzeczywistości... I co widzimy? Doom 3, Max Payne, Grand Theft Auto: San Andreas i inne trójwymiarowe ,,dzieła sztuki". Nie wciągają już tak jak stare gry, potrafią nam się znudzić po paru godzinach. A za dawnych czasów nad naszą ulubioną starą gierką potrafiliśmy siedzieć godzinami, nawet w nocy i pocić się nad przejściem do następnego poziomu. Może to jest sposób na dobra grę? Prostota, przyjemność? Nawet ,,ten" u góry tego nie wie... Ja też nie...